Najlepsze
  • Co zrobić, aby nie żałować wakacyjnego wyjazdu?Co zrobić, aby nie żałować wakacyjnego wyjazdu?
    Przede wszystkim, warto wybrać atrakcyjne miejsce do swojego wyjazdu wakacyjnego. Dzięki temu, z pewnością takie wakacje można będzie zaliczyć do niezwykle udanych. Każdy na pewno z takiego faktu będzie mógł …
  • Decydując się na wypoczynek z dzieckiemDecydując się na wypoczynek z dzieckiem
    Podróżujemy coraz więcej i tego faktu na pewno zaprzeczyć się nie da. Podróżujemy już nie tylko po Polsce, ale również i po całej Europie, zwłaszcza, że w ofertach biur podróży …
  • Jastrzębia góra atrackcjeJastrzębia góra atrackcje
    Atrakcje Jastrzębiej Góry. Wypoczynek nad polskim morzem, należy do najchętniej wybieranych form organizowania wakacji, dlatego co roku rzesze turystów oblegają piękny Bałtyk. Jedna z nadmorskich miejscowości Jastrzębia Góra atrackcje posiada …
Strony

Afrykańskie plemiona wabikiem turystycznym

Afryka przyciąga coraz więcej wycieczek, chcących poznać dziedzictwo tego kontynentu. Komercyjne wyjazdy pociągnęły za sobą konsekwencję dla rdzennych plemion, które stały się swoistą atrakcją dla zwiedzających. Jednym z nich jest lud koczowników Himba, którzy zamieszkują północną część Namibii. Ich najbardziej charakterystyczną cechą są włosy farbowane na czerwony odcień. Zamieszkują oni owalne chaty, które często zmieniają w poszukiwaniu wody i pożywienia. Dla wielu Europejczyków symbolizują dawne plemienne obyczaje. Bez większej refleksji ich tereny odwiedzają całe wycieczki, które chętnie fotografują półnagie kobiety i wyjeżdżają, żeby zrobić miejsce następnym turystom. Takie grupy zaburzają naturalny bieg życia Himba i właściwie niczego nie oferują im w zamian. Zarabia na nich głównie rząd Namibii, a ludność pozostaje często bez jakiejkolwiek pomocy materialnej. Może pora więc trochę pomyśleć nad sposobem podróżowania. Komercyjne wycieczki nie dadzą nam możliwości pełnego poznania zwyczajów rdzennych mieszkańców Afryki. Dużo lepszym sposobem podróżowania jest odwiedzanie plemion w małych grupkach np. w towarzystwie misjonarzy, którzy osiedlili się na tych terenach.

Leave a Reply